, , , , ,

Siedział samotny i przemoczony na środku autostrady, aż wreszcie jedna na tysiąc osób postanowiła mu pomóc!

Baby Boy to nasz dzisiejszy bohater. Pies utknął na środku autostrady, między pędzącymi samochodami. Na szczęście przebywał w miejscu, gdzie auta nie mają dostępu, więc był pozornie bezpieczny. Bezpieczeństwo to jednak nieodpowiednie słowo, ponieważ czworonóg zmagał się ze strachem, samotnością i zimnem.


Spośród setek aut przejeżdżających obok potrzebującego zwierzaka, tylko jeden z kierowców wreszcie zaalarmował odpowiednie służby, prosząc o pomoc dla niego.


Kiedy ratownicy przyjechali na miejsce, natychmiast zabrali psa do kliniki weterynaryjnej, gdzie okazało się, iż Baby Boy ma złamaną łapę.

Jednak za sprawą fachowej opieki, szybko doszedł do zdrowia, a wkrótce potem doczekał się cudownego zakończenia swojej bolesnej historii.

Dzięki człowiekowi, który nie przejechał obojętnie obok cierpiącego stworzenia, dziś nasz czworonóg żyje i ma się świetnie! Jest szczęśliwym członkiem niemieckiej rodziny, która zaadoptowała go i z radością przyjęła do siebie.

Niestety, z bólem serca trzeba przyznać, że pies nie znalazł się na ruchliwej autostradzie przez przypadek. Ktoś musiał wyrzucić go z samochodu, łamiąc mu przy tym kości i skazując na śmierć.

Historia psiaka pokazuje przede wszystkim obojętność społeczeństwa, która zawstydza nas wszystkich…

Jeśli kiedykolwiek zobaczysz podobną sytuację, proszę zadzwoń po pomoc! Uratujesz tym samym niewinne istnienie i być może dasz szansę na nowe, lepsze życie!

Źródło: lifedaily.com animalsmeltmyheart.com youtube.com