Przez 12 lat wychowywał się wśród wilków! NIEPRAWDOPODOBNA historia!
Średnia 4.8 (96.67%) 12 głosy(ów)

Bohater słynnego filmu pt: „Księga dżungli” to mały chłopiec, który wychował się w stadzie wilków. Został on odbity tygrysowi i przyjęty do wilczej gromady. Nauczył się języka zwierząt i praw dżungli.
Taki scenariusz wydaje się czysto fikcyjny, ale pewien przypadek pokazuje, że podobna historia może zdarzyć się również w rzeczywistości. Niepodważalny dowód na to ma Hiszpan Marcos Rodriguez Pantoja, który żył z wilkami przez 12 lat!Marcos1

Kiedy Marcos miał trzy lata, jego matka zmarła podczas porodu swojego kolejnego dziecka. Niedługo potem ojciec Marcosa ponownie się ożenił. Jednak jego nowa wybranka nie akceptowała swojego pasierba i przekonała męża, by posłał swojego syna na nauki do starego pastucha, który mieszkał w górskiej jaskini, w górach Sierra Morena. Pastuch nauczył 7-latka jak rozpalać ogień, wypasać kozy czy przygotowywać proste posiłki. Jednak lekcje nie trwały zbyt długo, ponieważ starzec podupadł na zdrowiu i umarł. Marcos został sam. By przeżyć zbierał jagody i grzyby.

Pewnego dnia przygarnęła go jednak wilczyca, która zaopiekowała się chłopcem jak własnym dzieckiem. Podczas ich pierwszego spotkania wilczyca rzuciła w stronę chłopca kawałek mięsa zwierzęcia, którego udało jej się upolować. Następnie podeszła do niego i zaczęła lizać go po głowie. Tak oto Marcos stał się członkiem stada i przez kolejne 12 lat żył z wilkami, które traktowały go jak własną rodzinę. Z wzajemnością.Marcos2

Jednak w wieku 19 lat Marcos został przypadkowo znaleziony przez żołnierzy, którzy zabrali go do cywilizacji. Zaaklimatyzowanie w ”ludzkim” świecie było jednak bardzo trudne dla młodego człowieka. Przerażał go wszechobecny hałas, nie znał zasad panujących wśród ludzi i po prostu nie był w stanie odnaleźć się w nowym życiu. Po licznych, ale nieudanych próbach podjęcia pracy, państwo wysłało go do wojska, gdzie spędził większość swojego życia.Marcos3

Marcos od początku nie czuł się dobrze wśród ludzi; jest nawet przekonany, że najszczęśliwszy czas swojego życia spędził z wilkami.

W rozpaczy próbował nawet powrócić do watahy, ale bezskutecznie: „One tam są, one wyją, przyprawia mnie to o gęsią skórkę, ale nie jest łatwo znaleźć stado. Kiedy je wzywam, one mi odpowiadają, ale już do mnie nie przychodzą, bo wiedzą, że wróciłem do ludzi i stałem się jednym z nich.”

Niegdyś Marcosowi udało się znaleźć swoją wilczą rodzinę, ale wilki nie traktowały go już tak, jak kiedyś. W końcu musiał pogodzić się z tym, że jego stado nigdy nie uzna go już za swojego.Marcos4

Dziś Hiszpan mieszka w odległej wiosce w skromnym domu. Czuje się dobrze wśród nielicznych mieszkańców, ciszy i natury, która go otacza.

Marcos nie będzie już mógł powrócić do swojej wilczej rodziny, ale nigdy nie zapomni o ekscytujących przygodach w górach Sierra Morena i zwierzętach, które przygarnęły go i zaopiekowały się, gdy najbardziej tego potrzebował.Marcos5

Ponieważ historia jego życia wywołała sensację na całym świecie i była częścią wielu badań, a nawet filmów dokumentalnych, Marcos już dawno odkrył, komu może zaimponować swoimi opowieściami. Zrozumiał, że to właśnie dzieci będą najbardziej zainteresowane tym, jak kiedyś żył.

Od tego czasu staruszek podróżuje od szkoły do ​​szkoły i zaskakuje niezliczoną ilość dzieci historiami o swoim życiu z rodziną wilków.

Serce Marcosa bije teraz dla zdziwionych oczu dzieci, które zawsze widzą w nim chłopca z ”Księgi dżungli”.

Zobacz także – Pitbull bez smyczy biegnie w kierunku krzyczącego dziecka. Kiedy jego właściciel dociera na miejsce, zastaje przerażający widok!


loading...
loading...


Aktualizacja: 21 stycznia 2019