Arabska klacz staje się gwiazdą miasta! SPRAWDŹ, co robi!
Średnia 5 (100%) 11 głosy(ów)

„A niech mnie koń kopnie!” – tak właśnie myśli wielu ludzi, kiedy odwiedzają Frankfurt nad Menem i napotykają tego niezwykłego „przechodnia”. Każdego ranka w dzielnicy Fechenheim biała klacz urządza sobie spokojny spacer bez właściciela!klacz1

To, co sprawia, że ​​obcy ludzie przecierają oczy ze zdumienia, jest częstym widokiem dla większości mieszkańców Frankfurtu. Ale Ci tych, którzy spotykają potulną klacz po raz pierwszy, mogą przeczytać: „Nazywam się Jenny. Nie uciekłam, tylko idę na spacer. Dziękuję.”

klacz2

Przez 14 lat 22-letnia klacz arabska codziennie chodzi na poranny spacer – początkowo razem ze swoim właścicielem Wernerem Weischedelem. Ale ponieważ 79-latek nie jest już fizycznie w stanie towarzyszyć Jenny w długich wędrówkach, pozwala jej wychodzić samej, gdy tylko zegar wybije 8 rano. Nigdy nie było żadnych problemów, wręcz przeciwnie: klacz jest nie tylko niezależna, ale także niezwykle spokojna i towarzyska.klacz3

Mieszkańcy dzielnicy Fechenheim przyzwyczaili się do tej spacerowiczki i bardzo ją polubili. Nic dziwnego, ponieważ Jenny zachowuje się nienagannie i nie boi się kontaktu. Kiedy przejeżdża tramwaj, czeka sumiennie przed przejściem przez ulicę. Czasami wręcz sama podchodzi do ludzi – zwłaszcza gdy widzi wózek, ponieważ klacz bardzo lubi dzieci.klacz4

Po podróży Jenny zawsze wraca do swojego właściciela. Mężczyzna jest szczęśliwy, że ma w swojej stajni takie samowystarczalne i dobroduszne zwierzę. W mieście Jenny ma duży krąg przyjaciół: miejscowy weterynarz regularnie ją bada, a policja pozwala na codzienny rytuał.

klacz5

Jenny jest doskonałym przykładem tego, że możliwe jest pokojowe współistnienie ludzi i zwierząt. Jeśli dajesz zwierzętom trochę pewności siebie, oddają je tysiące razy bardziej. Mamy nadzieję, że ta wspaniała klacz ma przed sobą jeszcze wiele przyjemnych spacerów!


loading...
loading...


Aktualizacja: 10 lipca 2019