Jamie Fontenot była zrozpaczona, kiedy musiała pożegnać się ze swoim 86-letnim ojcem, Jamesem Lee Grimmettem. Kilkanaście minut po jego śmieci, kobieta usłyszała kołysankę odtwarzaną przez szpital zawsze wtedy, kiedy urodzi się dziecko. Ta chwila była dla niej wyjątkowa i nieco uśmierzyła ból…

Noworodek, dla którego dedykowana była kojąca muzyka to chłopiec o imieniu Kingston. Jego rodzice, Connie i Benjamin nie byli jednak zdecydowani co do drugiego imienia dla swojego synka, ale wkrótce natchnienie przyszło w formie listu od nieznajomej, który został im przekazany przez pielęgniarkę.

„Po śmierci taty, pozostaliśmy trochę w jego pokoju, a potem do gabinetu wszedł lekarz i poprosił nas, żebyśmy wyszli na korytarz. Kiedy usłyszałam kołysankę, coś mnie poruszyło, żeby kupić papier i napisać krótki list.” – wspomina Jamie.

Po napisaniu kilku zdań, Jamie poprosiła pielęgniarkę o przysługę:

”Powiedziałam, że mój tata zmarł około 10:40, więc proszę przekazać to rodzicom pierwszego dziecka, które urodziło się po tym czasie.”

Kiedy mama małego Kingstona zaczęła czytać wiadomość od nieznajomej, łzy spływały jej po twarzy.

”Do anioła mojego taty:

Chociaż nigdy nie poznam twojego imienia, jesteś pierwszym dzieckiem, które urodziło się tutaj po tym, jak mój tata odszedł dziś rano o godzinie 10:41.

Kiedy jedno życie zostaje wzięte, inne jest dane – więc jesteś aniołem, którego będę odnosić do mojego taty.

Mam nadzieję, że twoje życie i życie twojej rodziny będzie miało tyle błogosławieństw, ile mój tata dał mi i mojemu 8 rodzeństwu!

Proszę, zachowaj mojego ojca w swoich modlitwach, nazywał się James”

Świeżo upieczeni rodzice byli tak poruszeni listem, że nie wahali się już nad drugim imieniem dla syna: szybko zdecydowali, że będzie to James.

Zachwycona, jak również poruszona pielęgniarka zajmująca się dostawą notatki, poprosiła Connie o przekazanie Jamie informacji kontaktowych. Dwie kobiety poznały się później i utrzymują stały kontakt.

Jeśli i Ciebie wzruszyła ta historia, podziel się nią ze swoimi przyjaciółmi.

Źródło: youtube.com