Konie ciągnęły wozy w niewyobrażalnych upałach. Jeden z nich zmarł.
Średnia 2 (40%) 19 głosy(ów)

Niefortunna tragedia wydarzyła się w czwartek, 13 sierpnia we Włoszech: jeden z koni, który ciągnął wozy dla gości Pałacu Królewskiego w Casercie, zmarł.

Biedne zwierzę, ofiara gorąca i zmęczenia, nagle upadło na ziemię, bez życia. Jest wielu oburzonych i wściekłych, którzy potępiają takie wykorzystywanie, zwłaszcza gdy ma ono miejsce w bardzo upalne dni.kon1

”Od dawna potępiamy ten wyzysk koni. To barbarzyński i haniebny sposób wykorzystywania zwierząt” – mówią radni regionalni Europejskich Zielonych,Francesco Emilio Borreli i Rita Martone, współsponsorant Europejskiej Partii Zielonych w Casercie.

Biorąc pod uwagę, że jest to „barbarzyński i haniebny sposób wykorzystywania zwierząt”, są również oburzeni tą małostkowością, która powoduje cierpienie biednych zwierząt, a nawet prowadzi je do śmierci. To rzeczywiście surrealistyczne, że nie można sobie wyobrazić konsekwencji wysokiej temperatury połączonej ze zmęczeniem.kon2

„My, ludzie, obecnie bardzo cierpimy z powodu upałów, nie mówiąc już o tym, jak to jest ciągnąć wozy pełne ludzi pod palącym słońcem. Mamy zamiar potępić właściciela konia, który naraził życie tego zwierzęcia na niebezpieczeństwo” – mówi pan Borrelli.

„Będziemy walczyć o zarządzenie, które zabrania pracy koni powyżej określonych temperatur i w najgorętszych godzinach dnia. Będziemy czujni wraz z naszymi wolontariuszami, aby zapobiec pracy tych biednych zwierząt w krytycznych warunkach pogodowych” – podsumował.kon4

Czyż nie to samo dzieje się u nas w Polsce na trasie do Morskiego Oka? Ileż jeszcze petycji trzeba będzie podpisać, ile walk stoczyć, by wreszcie wygrać dla tych pięknych, biednych stworzeń?


loading...
loading...


Aktualizacja: 17 sierpnia 2020