Mama chciała oddać syna z zespołem Downa. Ojciec zdecydował się wychować go sam!
Oceń ten post

Dzieci z zespołem Downa nazywane są „słonecznymi”, ponieważ w ich osobowościach jest dużo słońca; są bardzo miłe i serdeczne. A ta część społeczeństwa, która miała szczęście urodzić się z odpowiednią liczbą chromosomów, może naprawdę wiele nauczyć się od tych ludzi.

Szczęśliwa chwila po narodzinach syna dla tej rosyjskiej rodziny trwała 1 minutę i 39 sekund, zanim lekarz powiedział: „Obawiam się, że Wasze dziecko ma zespół Downa”

„Nie wiedziałem, co zrobić, kiedy dowiedziałem się, że mój syn ma zespół Downa. Myślałem, że teraz moim zadaniem jest wyłączyć emocje, rozpalić myśli, wspierać żonę, bo wiedziałem, że będzie to dla niej trudniejsze.1

Pamiętam, że kiedy dowiedziałem się, że mój syn ma zespół Downa, wyszedłem ze szpitala i płakałem, ale nie na długo. Później byłem trochę zawstydzony tymi łzami. Przecież wszystko wydarzyło się zgodnie z planem, urodził się mój syn. I ja tu ryczę! To jakiś rodzaj egoizmu! Czy to niesprawiedliwe? Nie.2

Pomyślałem: no cóż, on będzie się cieszył każdym wschodem słońca, będzie żył swoim życiem. Tak, może wydaje się komuś nieszczęśliwy, ale będzie miał własne życie. W żadnym momencie nie pomyślałem o pozostawieniu syna w sierocińcu, to byłoby nieludzkie. Jednak moja żona uważała inaczej. Chciała oddać nasze dziecko, bo ma jeden chromosom więcej.

3

Wkrótce mężczyzna rozstał się z żoną i rozpoczął nowe życie jako samotny ojciec „słonecznego” dziecka.

„Moja żona i ja zawsze mieliśmy dobre i pełne zaufania relacje. Były różne okresy, trudności, brak pieniędzy, separacja. Jestem miłym typem, przyzwyczajam się do wszystkiego ulegać, dostosowywać. Przyjaciele nawet ironicznie nazywali mnie ”pantoflarzem”. Ale w tym przypadku byłem nawet gotowy na konflikt, starałem się ją przekonać, że możemy przezwyciężyć tę sytuację. I konflikt nas rozdzielił”48

Pomimo wszystkich wyzwań Evgeny, nigdy się nie poddał i daje z siebie wszystko, aby wychować Mishę najlepiej, jak potrafi.

„To zmieniło moje życie. Miałem dobrą pracę w Moskwie i był to wielki punkt zwrotny w mojej karierze, ale nie mogłem zostawić syna. Potrzebował miłości i ciepła. Jestem teraz zwykłym pracownikiem, ale mam normalną pensję w moim mieście. Straciłem żonę, ale jestem zadowolony ze zmian. Mój syn jest bardzo dobrym i otwartym dzieckiem, jak każdy inny dzieciak w jego wieku, kocha mnie i czuję to każdego dnia.5

Myślę, że rutyna jest dla mnie najtrudniejsza. W każdej minucie muszę wykonywać zwykłe czynności – gotować jedzenie dla syna, sprzątać, kąpać go i spacerować z nim… Każde zadanie może wydawać się proste, ale robienie tego każdego dnia jest bardzo trudne. Moja mama mi pomaga i mam czas dla siebie, co jest bardzo ważne. Radziłbym wszystkim mężom, aby pomagali swoim żonom, ponieważ chociaż rodzicielstwo jest bardzo interesujące, jest też bardzo trudne”14

Evgeny organizuje różne zajęcia, aby pomóc jego synowi w rozwoju fizycznym i psychicznym.

„Misha uczęszcza na lekcje pływania co tydzień, odkąd skończył 5 miesięcy. To drogie, ale pomaga nam wiele osób. Rozpoczęliśmy również terapię mowy. Rozumiem, że przyszłość może przynieść więcej problemów, ale mam nadzieję, że będziemy w stanie wszystko przezwyciężyć”15

16 12

Wspaniały tata!!


loading...
loading...


Aktualizacja: 16 października 2020