Policjant potrącił psa i uciekł. „Zdechł na moich rękach krztusząc się krwią”
Średnia 2.7 (54.67%) 15 głosy(ów)

Policyjny radiowóz potrącił psa na ulicy Rzgowskiej w Łodzi. Kierowca uciekł z miejsca wypadku, ale… zgubił tablicę rejestracyjną, której numery są charakterystyczne dla tej służby. Zwierzę nie przeżyło zderzenia.

Do zdarzenia doszło 1 października ok. godz. 10. Radiowóz policji jechał w kierunku placu Niepodległości. Przy ulicy Rzgowskiej potrącił psa. Pies był bez nadzoru, ale nie było to zwierzę bezpańskie (na co wskazuje obroża). Przebiegał przez ulicę. Kiedy został uderzony przez radiowóz, jego kierowca nie zatrzymał się i pojechał dalej. Świadkowie mówią, że przyspieszył w nadziei, że nikt nie widział zdarzenia.

potrącił psa1

Właśnie byłem świadkiem potrącenia przez policję psa. Odjechali i nawet zostawili numery. Zdechł na moich rękach krztusząc się krwią – napisał Tomasz, jeden ze świadków zdarzenia.

Właśnie przed chwilą, policja przejechała psa i nawet się nie zatrzymała. Zgubili swoje numery. Rzgowska 27. Brawo wy – napisał pan Adam, drugi świadek potrącenia psa.


Według zeznań świadków, radiowóz po zderzeniu z psem jeszcze przyśpieszył. Policjant prawdopodobnie liczył na to, że nikt nie widział wypadku, a co za tym idzie, jego bezdusznego zachowania. Uciekał tak szybko, że nie zauważył jednak, że w trakcie jazdy odpadła mu tablica rejestracyjna.

potrącił psa2
wiadomosci-lodz

O sprawie poinformowany został rzecznik łódzkiej policji, który potwierdził przebieg zdarzenia. Pełniący tę funkcję Marcin Fiedukowicz powiedział, że pracownik cywilny policji podczas przejazdu technicznego potrącił psa. Obecnie funkcjonariusze dochodzeniowi pracują nad ustaleniem, czy faktycznie kierowca uciekł z miejsca zdarzenia i czy był świadomy tego, co zrobił, a także zbierają zeznania świadków.

Komendant Miejski Policji w Łodzi polecił wszcząć w tej sprawie czynności wyjaśniające w celu ustalenia okoliczności zdarzenia – mówi kom. Fiedukowicz. – Na razie mamy o tym zdarzeniu szczątkowe informacje – podkreśla.
Policjanci sprawdzą, czy kierowca mógł zobaczyć zwierzę i dlaczego odjechał z miejsca wypadku. To ważne, bo kierowca mógł popełnić wykroczenie.

potrącił psa3
wiadomosci-lodz

Takie postępowanie wszczynane jest zawsze, gdy w sprawę uwikłani są funkcjonariusze lub pracownicy cywilni policji. Wyniki kontroli przekazywane są komendantowi, od tego uzależnione jest podjęcie dalszych kroków, w tym dyscyplinarnych wobec pracownika – podkreśla kom. Fiedukowicz. Jak zapewnia, jeśli wina pracownika zostanie udowodniona, na pewno zostanie on ukarany.


loading...
loading...


Aktualizacja: 2 października 2019