To proste matematyczne równanie podzieliło internautów na dwie grupy!
Średnia 4.5 (90%) 16 głosy(ów)

Od kilku dni internetowy świat został podzielony na dwie grupy. Wszystko za sprawą jakby się mogło wydawać prostego równania matematycznego. Według jednej grupy końcowy wynik to 16, a według reszty poprawnym wynikiem jest 1. Który wynik jest według was prawidłowy?równanie1

Część osób uważa, że prawidłowy wynik to 16 ze względu na kolejność wykonywania działań. Najpierw wykonujemy działania w nawiasach, potęgowanie, potem mnożenie/dzielenie, a na koniec dodawanie/odejmowanie od lewej do prawej.

Więc te osoby wykonały działanie w następujący sposób:

8 / 2 x 4 = 16

Inni sugerują, że prawidłowy wynik to 1. Według nich mnożenie nawiasu powinno się wykonać przed dzieleniem, które w tym przypadku występuje na początku równania.

Osoby te wykonały działania w następujący sposób:

8 / 8 = 1

Niektórzy pozwolili sobie na rozpisanie równania na ułamki, aby udowodnić, że prawidłowy wynik to 1.równanie3

Aby rozwiązać to zadanie konieczne jest przestrzeganie kolejności wykonywania działań, tylko wtedy wynik będzie jednakowy dla wszystkich. Jak podają zagraniczne media, anonimowy profesor z Oxford University także wypowiedział się w tej sprawie.

„Bez nawiasów kwadratowych mogą zaistnieć dwuznaczności. Istnieją ogólne zasady dotyczące kolejności operacji, aby to rozwiązać. Jeśli nadal wydaje się niejasne, najlepiej dołączyć nawiasy, aby usunąć wszelkie możliwe niejasności. Matematycy robią to i ogólnie nie mają problemów z komunikowaniem się w takich sprawach, ale z jakiegoś powodu ludzie lubią publikować tego rodzaju problemy w mediach społecznościowych! ”

Sprawdziliśmy również jaki wynik jest poprawny według wyszukiwarki Google i oto on:równanie2

Prawidłowy wynik to 16! Przy tego typu równaniach należy przestrzegać kolejności wykonywania działań, a więc w tym przypadku wykonujemy działanie w nawiasie, następnie wykonujemy działania od lewej d prawej.

8 / 2 (2+2) = ?

8 / 2 x 4 = 16


loading...
loading...


Aktualizacja: 5 sierpnia 2019