Piesi tej ulicy handlowej w Liverpoolu w Wielkiej Brytanii, oglądają z przerażeniem sceny rozgrywające się na chodniku: Mężczyzna ciągnie za sobą psa i kopie go w głowę, a biedne zwierzę zostawia po sobie tylko ślady krwi.

Chociaż gniewni przechodnie konfrontują się z brutalnym mężczyzną i filmują go, właściciel psa wraca z rannym zwierzęciem do pobliskiego mieszkania. Michael Lamb, który widział całą sytuację z okna swojego sklepu nie mógł zostawić bezbronnego czworonoga na pastwę losu.

”Zamknąłem sklep, poszedł tam, zapukałem do drzwi i usłyszałem szczekanie psa. Moją pierwszą myślą było: ”Zabiorę Cię stamtąd”- powiedział 42latek.

Michael ostro przeciwstawił się właścicielowi i zabrał zwierzę z zakrwawionym pyszczkiem. Na szczęście, po wizycie u weterynarza okazało się, że mały czworonóg nie doznał poważniejszych obrażeń. Ponieważ jednak jego wybawiciel ma już psa, niestety, sam nie mógł zatrzymać Jack Russell terriera.

COFNIJ1 z 2