Role się odwróciły. Wciągnęły konia nad Morskie Oko!
Średnia 5 (100%) 13 głosy(ów)

Konie ciągnące wozy z turystami nad Morskie Oko od dłuższego czasu wzbudzają kontrowersje. Obrońcy Praw Zwierząt oraz różne inne organizacje bezskutecznie domagają się wprowadzenia transportu elektrycznego, lecz zwierzęta nadal codziennie wykonują tę bardzo męczącą pracę.

Wciągnęły konia
https://www.facebook.com/Kampania.przeciwko.zabijaniu.koni/

Jednak parę dni temu rolę się odwróciły, ponieważ Ida Karkoszka wraz z aktywistką Fundacji Viva postanowiły wciągnąć tą samą trasą rzeźbę umierającego konia. Fundacja Viva bierze pod opiekę konie, które ze względu na swój wiek czy stan zdrowia nie są zdolne do pracy, a co za tym idzie miałyby trafić do rzeźni. Walczy również o zakaz wykorzystywania zwierząt i wprowadzenia elektrycznych meleksów.

Wciągnęły konia
https://www.facebook.com/Kampania.przeciwko.zabijaniu.koni/

”Ida Karkoszka- rzeźbiarka i Anka Plaszczyk z Fundacji Viva! odwróciły dziś role na trasie do Morskiego Oka. Wspólnie z turystami idącymi trasą wciągnęły z Palenicy Białczańskiej do Włosienicy, czyli trasą, którą każdego dnia pokonują konie, rzeźbę umierającego konia naturalnych rozmiarów. Rzeźba autorstwa Idy należy do serii prac, którymi artystka pokazuje przedmiotowe traktowanie zwierząt.
A na koniec jak zwykle – APELUJEMY: NIE WSIADAJ! NIE KRZYWDŹ!!!” – można przeczytać na facebookowym profilu Ratujkonie.pl

Wciągnęły konia
https://www.facebook.com/Kampania.przeciwko.zabijaniu.koni/

Turyści, którzy byli świadkami niecodziennej sceny reagowali w większości bardzo pozytywnie. Popierali akcję, a niektórzy pomagali ciągnąć rzeźbę.

Wciągnęły konia
https://www.facebook.com/Kampania.przeciwko.zabijaniu.koni/

To kolejna z wielu prób uchronienia koni przed dalszą, morderczą pracą. Czy się uda? Mamy ogromną nadzieję, że tak!


loading...
loading...


Aktualizacja: 20 sierpnia 2019