Wyrzucony pies był tak przerażony, że przestawał oddychać blisko ludzi. POPŁACZESZ SIĘ!
Średnia 3.9 (77.14%) 7 głosy(ów)

Alsana należała do hodowcy psów i przez lata była wykorzystywana do ciągłego rodzenia szczeniąt, miot po miocie. Kiedy nie była już potrzebna właściciel porzucił ją gdzieś po drugiej stronie miasta. Została znaleziona przez oficerów kontroli zwierząt, wychudzona i cierpiąca na różnego rodzaju infekcje, a następnie zabrana do lokalnego schroniska, gdzie zespół był zaskoczony tym, jak bardzo była przerażona. W ogóle nie chciała wchodzić w interakcję z ludźmi i wydawało się niemożliwe, aby ktokolwiek kiedykolwiek był w stanie adoptować i opiekować się tak przerażonym i wycofanym psem – dopóki nie pojawiła się idealna rodzina.Wyrzucony pies1

Kiedy Kara Pittsley dowiedziała się o Alsanie natychmiast zadzwoniła do schroniska, by o nią zapytać. Powiedzieli jej, że suczkę można oddać tylko pod opiekę kogoś, kto jest przygotowany do radzenia sobie z tak przestraszonym psem. Ale to tylko sprawiło, że Kara chciała jej jeszcze bardziej pomóc.

„Powiedzieli mi, że w schronisku nie zachowywała się agresywnie, ale to sprawiło, że byli jeszcze bardziej zaniepokojeni, ponieważ była taka cicha. Dosłownie stała w miejscu i przestawała oddychać, gdy ktoś przechodził obok niej. Powiedzieli mi, że jej stan się pogarsza i że będą musieli ją uśpić, jeśli nie znajdzie się ktoś, kto weźmie ją do siebie. Pokazałam mężowi jej zdjęcie, opowiedziałam mu tę historię, a on bez zastanowienia zgodził się na adopcję.”Wyrzucony pies2

Para poszła do schroniska, aby spotkać się z Alsaną, a biedna suczka nawet na nich nie spojrzała. Ilekroć ktoś spoglądał w jej stronę, uciekała i chowała się, zachowywała się tak, jakby chciała zniknąć, zapaść się pod ziemię. Mimo problemów para zdecydowała, że ​warto zaryzykować, i wrócili do schronu po raz drugi. Tym razem zabrali ze sobą behawiorystę, ponieważ potrzebowali wsparcia kogoś doświadczonego.

”Jej ogromny strach przed ludźmi był czymś, czego nigdy wcześniej nie widziałam”.Wyrzucony pies3

Behawiorysta potwierdził, iż przed Alsaną mnóstwo pracy, aby pokonać swój ogromny strach, ale do tego momentu Kara i jej mąż byli już zaangażowani. Problemy, czy nie, Alsana była ich psem i tak czy inaczej wracała z nimi do domu.

Oprócz jej skrajnego strachu i niepokoju Alsana również musiała stawić czoła wielu wyzwaniom medycznym, a praca w domu i u weterynarza wymagała od niej pełnego zaangażowania. Jej poprzedni właściciel przyciął jej uszy, poważnie je uszkadzając i powodując uporczywe infekcje ucha. Miała również różnego rodzaju infekcje i musiano usunąć jeden z jej sutków z powodu guza. Pomimo tego, że jeszcze nie ufała parze, Kara i jej mąż każdego dnia starali się stopniowo zdobywać jej zaufanie.Wyrzucony pies4

„Karmiliśmy ją z ręki, żeby się do nas przyzwyczaiła. Przypinaliśmy jej smycz i chodziliśmy po domu. Staraliśmy się, żeby była blisko nas, żeby dowiedziała się, że jesteśmy w porządku i że jest bezpieczna.”

Para ma w domu również dwa inne psy, ale na początku nie byli w stanie ich poznać ze względu na choroby Alseny. Kiedy jednak w końcu jej stan zdrowia się poprawił zapoznali ze sobą czworonogi- i od tego momentu Alsana była zupełnie innym psem.Wyrzucony pies5

„Gdy poznała nasze psy, odzyskała radość życia. Było jasne, że potrzebowała zwierzęcego towarzystwa. Od tego czasu zaczęła wychodzić ze swojej skorupy i otwierać się na świat. Na początku nie wiedziała, jak się bawić, ale nasze dwa pozostałe psy powoli ją tego uczyły.”Wyrzucony pies6

Alsana jest teraz ze swoją rodziną od dwóch lat i absolutnie nie przypomina przerażonego psa, którego po raz pierwszy spotkali w schronisku. Nadal ma pewne obawy, ale zawsze jest w stanie je przezwyciężyć z pomocą kochających opiekunów i przybranego psiego rodzeństwa. Pies, który próbował ukrywać się przed światem, teraz jeździ na kemping i wędruje. Uwielbia biegać i skakać z radości.Wyrzucony pies7

„Jesteśmy wdzięczni, że mogliśmy dać jej nowe życie. Nie wyobrażamy sobie naszego domu bez niej.”Wyrzucony pies8


loading...
loading...


Aktualizacja: 10 grudnia 2019