Turysta znajduje na wpół zagłodzonego psa na bezludnej wyspie. Wyglądał STRASZNIE!
Średnia 4.3 (86.67%) 12 głosy(ów)

Wesley White z amerykańskiego stanu Montana jest obecnie na wakacjach w Ameryce Środkowej i kajakiem wyrusza na zwiedzanie małych wysp. Gdy zbliża się już do jednej z nich, odkrywa coś szokującego.Wesley1

Na bezludnej wyspie siedzi samotnie mały, wychudzony szczeniak przed opuszczoną chatą rybaka i wita Wesleya z ogromną radością. Młody człowiek jest wyraźnie przerażony strasznym stanem czworonoga.Wesley2

„Winston”, jak nazywa zwierzaka mężczyzna, składa się tylko ze skóry i kości – prawie nie ma futra na ciele. Nikt nie wie, jak długo biedak był tam sam. Wesley natychmiast zdaje sobie sprawę, że w żadnym wypadku nie może zostawić szczeniaka. Kładzie więc osłabione i spragnione zwierzę na kajaku i wraca do swojego hotelu. Gdy tam dociera, prosi personel o pomoc i tak szybko, jak to tylko możliwe daje psu kilka puszek karmy. Po raz pierwszy od dawna szczeniak w końcu dostaje coś do jedzenia.Wesley3

Następnego dnia Wesley wyrusza z Winstonem w drogę do najbliższego miasta Dangriga, gdzie przyjmuje weterynarz. Jednak jego czas ucieka, ponieważ następnego dnia podróżnik musi rozpocząć podróż do domu. W końcu weterynarz zgadza się na zabranie psa, dopóki nie znajdzie dla niego domu.Wesley4

Wesley odczuwa ulgę, ponieważ teraz wie, że jego nowy mały przyjaciel jest w dobrych rękach. Jednak gdy chce pożegnać się z psem i wyjść, czworonóg nie przestaje szczekać. Mężczyzna postanawia więc zabrać go do Montany. Niestety w obecnym stanie Winstona jest to niemożliwe. Transgraniczny transport zwierząt jest rygorystyczny, a szczeniak jest zbyt chory i zbyt słaby, aby uzyskać pozwolenie na wjazd do USA. Tymczasem Wesley jest pewien, że wkrótce znów obejmie swojego psa!Wesley5

Wesley wraca do USA następnego dnia i czeka na dobre wieści, a kilka dni później właśnie nadchodzą: weterynarz był w stanie zorganizować przybrany dom dla Winstona. Lokalny działacz na rzecz praw zwierząt zgodził się zaopiekować szczeniakiem, dopóki nie będzie wystarczająco zdrowy, aby wyjechać do Stanów Zjednoczonych. Ponadto pielęgniarka wysyła codzienne zdjęcia Winstona i informuje o postępach, jakie robi. Samiec spędza osiem tygodni w domu zastępczym, a potem nadchodzi czas przeprowadzki.Wesley6

Na lotnisku w Dallas Wesley może wreszcie odebrać czworonoga. Gdy wyciąga psa z pudła transportowego, Wesley nie może uwierzyć, że to ten sam pies, którego uratował z samotnej wyspy na środku Morza Karaibskiego podczas wakacji. Teraz, gdy widzi go ponownie, staje się dla niego jasne, że Winston w pełni wyzdrowiał po męczeństwach, jakie przeszedł.Wesley7

W międzyczasie Winston zaaklimatyzował się w swoim nowym domu i świetnie dogaduje się z dwoma innymi psami Wesleya.

Obejrzyj film o przygodach Winstona tutaj:

Gdyby Wesley tamtego dnia nie zabrał kajaka na małą wyspę, Winston nie przetrwałby już długo. Ale teraz może spędzić resztę życia z ludźmi, którzy dają mu dom, miłość i bezpieczeństwo i pomagają mu zapomnieć o złym czasie w samotności.


loading...
loading...


Aktualizacja: 3 lipca 2019