, , , ,

Uratowali go przed śmiercią w rzeźni. Zobacz wdzięczność kucyka na emocjonalnym nagraniu!

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Kucyk Tobiasz stanął w obliczu mrocznego losu. Samotny i zaniedbany czekał na wysłanie do rzeźni, by położyć kres swojemu krótkiemu i gorzkiemu życiu. Jednak zamiast pewnej śmierci jego następna podróż zaprowadziła go niespodziewanie do małego raju – w ramiona bardzo wyjątkowego człowieka.

Wybawiciel Tobiasza nazywa się Kirk Hance, a Paradise znajduje się w Fort Worth w Teksasie. Jest to mała farma, którą Kirk, jego żona i pięcioro dzieci nazywają domem.

Wszyscy bardzo kochają zwierzęta i postanowili przenieść się na wieś, gdzie jest znacznie więcej miejsca dla ludzi i zwierząt.


Ponieważ nieruchomość jest wystarczająco duża, a zwierzęta mają wystarczająco dużo miejsca, Kirk i jego żona Natasza wpadli na pomysł, aby zadbać także o potrzebujące konie.

Razem szukali zwierząt w niebezpieczeństwie za pośrednictwem Internetu i dowiedzieli się na stronie aukcji online o smutnym fakcie, że każdego roku setki tysięcy koni są sprzedawane, a następnie przetwarzane na żywność w krajach takich jak Meksyk czy Kanada.

„Naprawdę nie miałem pojęcia, że coś takiego istnieje. Pokazałem również tę stronę mojej żonie. To uderzyło w nas z ogromną siłą. Natasza odkryła w sieci małą klacz i małego kucyka; oba zostałyby wysłane do rzeźni, gdyby nikt nie zainterweniował. Odpowiedzieliśmy natychmiast i kupiliśmy dwa”- opowiada mężczyzna.

W ten oto sposób klacz i Tobiasz przybyli do małej farmy w Teksasie, gdzie zostali przyjęci z wielką miłością. Rodzina z bólem w sercu zobaczyła, jak naprawdę wygląda wykorzystywane i zaniedbane zwierzę. Nowi domownicy zostali najpierw oczyszczeni, a następnie zaprowadzeni do czystej stajni ze świeżą żywnością i wodą. Choć byli już bezpieczni, potrzebowali czasu na uporanie się z traumą.

Zwłaszcza Tobiasz nie potrafił na nowo zaufać człowiekowi. Z początku był wyjątkowo nieśmiały.

„Cały czas po prostu wpatrywał się w podłogę. Jestem przekonany, że był bardzo przygnębiony” – wyjaśnił Kirk.


Dlatego rodzina zdecydowała się dać koniowi trochę czasu i początkowo zostawić go w spokoju. Po kilku dniach Tobiasz poczuł, że ten trudny czas dobiegł końca i zaczął powoli ufać swojej nowej rodzinie. Efekt jego przemiany możemy zobaczyć na poruszającym nagraniu:

„Przyszedł do mnie, a ja delikatnie pogłaskałem go, aby go uspokoić. Potem się przytulił” – wspomina Kirk. „Siedziałem tam przez kilka minut i po prostu go przytulałem. Był bardzo zrelaksowany i prawie zasnął, jakby wiedział, że jest bezpieczny.”

Kucyk codziennie otrzymuje ogrom miłości od całej rodziny Kirka. Dzięki nim Tobiasz z pewnością rozkwitnie i zapomni o swojej bolesnej przeszłości.

Ze względu na pomoc Kirka i jego żony, smutny los Tobiasza przyjął wspaniały zwrot. Znalazł się w małym raju i teraz doświadcza troski i uwagi, której kiedyś mu brakowało. Niech spędzi tam wiele szczęśliwych lat!

Całej rodzinie dziękujemy za wielkie, złote serca! Jesteście wspaniali!

Źródło: inspiremore.com thedodo.com facebook.com

POLUB NAS NA FACEBOOKU