Mężczyzna znajduje na ulicy psa. Stoi przy nim dwa dni, aby pomóc mu wrócić do domu.
Średnia 5 (100%) 8 głosy(ów)

Jesteśmy pewni, że Jason Gasparik miał wiele ciekawych planów na weekend, ale los miał dla niego inny scenariusz.

Gdy mężczyzna z Północnej Karoliny jechał do domu na początku marcowego weekendu, zauważył przerażonego czarnego labradora biegającego po ulicy. Jason jako miłośnik zwierząt zatrzymał się, by sprawdzić, czy jest w stanie złapać psa, ale zwierzę było tak wystraszone i zdezorientowane, że schwytanie go stanowiło prawdziwy wyczyn.Jason1

Po kilkunastu nieudanych próbach Joson wreszcie znalazł sposób, by ją złapać.

”Zauważyłem, że gdy zacznę biec to ona pobiegnie za mną. Postanowiłem więc biegać po pobliskim parkingu i po kilku okrążeniach w końcu się zmęczyła, położyła i udało mi się ją złapać.”Jason2

Następną Jason zabrał labradora do całodobowej kliniki weterynaryjnej, by sprawdzić jego stan zdrowia. Dobrą wiadomością było to, że pies Roxy ma mikroczip; zła wiadomość jest taka, że właściciel nie zarejestrował go w odpowiednim miejscu. Joson mógłby więc zrezygnować i oddać psa do schroniska, ale to nie jest w jego stylu. Zamiast tego poszedł do domu i opublikował informację na Facebooku ze zdjęciem czworonoga z nadzieją, że znajdzie właściciela.

Jason3

Tymczasem Roxy była szczęśliwa, że może być z dala od ulicy i wrócić do wygodnego domu. Zaczęła obdarowywać Josona mokrymi pocałunkami w postaci lizania po twarzy, czyniąc go bardziej zdeterminowanym niż kiedykolwiek, aby pomóc jej znaleźć drogę powrotną do domu.

”Pierwszej nocy, gdy przywiozłem ją do domu, natychmiast wskoczyła na moje łóżko i zaczęła oblizywać moją twarz” – powiedział. ”Ciągle była jeszcze lekko zdezorientowana, ale też szczęśliwa, że ​​spędza ze mną czas.”Jason4

Następnego ranka Joson nie znalazł żadnych wiadomości mogących przyczynić się do odnalezienia właściciela Roxy, więc wpadł na pomysł, aby wyjść na ulicę ze znakiem, na którym napisał: ”Znasz tego zagubionego psa?”

”Zrobiłem ten znak i postanowiłem pójść w miejsce, gdzie znalazłem Roxy. Wprawdzie czułem się jak kompletny głupiec i prawie zrezygnowałem, bo doszedłem do wniosku, że wszyscy mnie zignorują, myśląc, że jestem oszustem szukającym pieniędzy lub czegoś takiego.” – powiedział mężczyzna.Jason5

Jednak pomimo swoich obaw Jason nadal stał w tym samym miejscu uśmiechając się i machając do przechodniów przez kilka godzin. Kiedy ludzie podchodzili bliżej, by zobaczyć, co się dzieje, prosił ich, aby udostępnili zdjęcie zagubionego psa na swoich własnych portalach społecznościowych, aby wiadomość trafiła do jak największej grupy odbiorców.

Kiedy sobotni dzień nie przyniósł żadnych rezultatów, Jason wrócił w niedzielę! Miał zaplanowaną podróż służbową na następny ranek, więc to była ostatnia szansa, by znaleźć opiekuna Roxy. Na szczęście w porze lunchu właściwa osoba zauważyła zarówno Jasona ze swoim znakiem, jak i inną osobę kilka mil dalej szukającego swojego psa. Połączyła fakty, wysłała Jasonowi wiadomość i wreszcie pojawił się właściciel Roxy!Jason6

”Gdy tylko Ed zatrzymał się obok nas i krzyknął ”Hey, Roxy!”, ona natychmiast zaczęła machać ogonem i rozpoznała go” – powiedział Joson.

Mężczyzna uważnie przejrzał dokumenty od Eda i stwierdził, że numery identyfikacyjne mikroczipów są zgodne. Mówi, iż jedyne, co ma nadzieję, że ludzie znajdą w tej historii, to nie to, że jest cudownym człowiekiem (chociaż jest wyraźnie), lecz to, aby zawsze upewnili się, że ich zwierzęta mają zaktualizowane informacje o mikroczipie.

”Roxy mogła wrócić do swojego właściciela zaraz po tym, jak ją znalazłem, gdyby Ed zarejestrował chip. To mogło być takie proste” – stwierdził Joson.Jason7

Przywrócona wiara w ludzkość, prawda? Jason naprawdę zrobił wszystko, aby pomóc temu zwierzęciu i jesteśmy tak wdzięczni, że tacy ludzie jak on wciąż istnieją na tym świecie. Zwierzęta takie jak Roxy nie mają głosu i polegają na nas. To jeden z najlepszych przykładów tego, jak wszyscy możemy „być dobrem, które chcemy zobaczyć na świecie!”

Proszę podziel się tą historią, by podziękować Jasonowi za jego wysiłek i cudowne serce!

Zobacz także – 13-latek sam zbudował na podwórku mini dom. Zobacz, jak wygląda ukończony projekt!


loading...
loading...


Aktualizacja: 3 kwietnia 2019