,

89-latek zaczyna powątpiewać w swoje zdrowie psychiczne. Rodzina montuje w jego domu ukrytą kamerę i dopiero wtedy prawda wychodzi na jaw!


Peter Carpenter doświadczył wiele w swoim życiu. 89-latek walczył w II wojnie światowej, ale nie przypuszczał, że spotka go coś złego we własnym domu.

Od jakiegoś czasu zauważył, że często ma w portfelu mniej gotówki niż myślał. Początkowo zakładał, że wraz z wiekiem odzywa się u niego zapominalstwo, ale dziwne zniknięcia pieniędzy miały miejsce systematycznie.

Mężczyzna zaczynał być zmartwiony wizją zaburzeń pamięci. Aby go uspokoić, rodzina zaproponowała, że ukryje w jego domu kamerę, by filmowała wszystko to, co dzieje się w salonie.
Nagranie zszokowało każdego z nich, ale Peterowi złamało serce:

Okazało się, że znikająca w dziwnych okolicznościach gotówka, lądowała w kieszeni pielęgniarki, która zajmowała się na na co dzień starszym Panem. Bezgranicznie ufał tej kobiecie, a ona okradała go, kiedy tylko odwrócił się plecami.

Mając twarde dowody, rodzina Petera złożyła doniesienie o kradzieży, a pielęgniarka została skazana na prace społeczne oraz musiała oddać wszystkie zabrane pieniądze.

Peter przyznaje, że to ponure odkrycie bardzo nim wstrząsnęło. Jest rozczarowany, że osoba, na której polegał, w tak perfidny sposób go oszukała.


Źródło: littlethings.com youtube.com