Samotny gej zaadoptował dziewczynkę z zespołem Downa po tym, jak odrzuciło ją 20 rodzin
Średnia 4.3 (86.67%) 12 głosy(ów)

Historia dziecka z zespołem Downa, adoptowanego przez 41-letniego homoseksualistę, chwyciła za serce ludzi na całym świecie. Stało się tak, ponieważ zanim została adoptowana przez Lucę Trapanese, mała Alba została odrzucona przez ponad 20 rodzin.

Epizod bezwarunkowej miłości rozbrzmiewał w różnych mediach we Włoszech i innych krajach europejskich.

Luca, homoseksualista i katolik, od kilku lat pracuje z osobami niepełnosprawnymi i zawsze marzył o własnej rodzinie.zaadoptował dziewczynkę1

Dziewczyna, której nikt nie chciał, była dla niego pożądaną córką. Niedawno Luca Trapanese opublikowała książkę, która opowiada o trudach adopcji oraz o samotnym wychowywaniu małej Alby.

Jak to się wszystko zaczęło

„Kiedy miałem 14 lat, mój najlepszy przyjaciel Diego odkrył, że ma śmiertelnego raka. Kiedy to usłyszałem, nigdy go nie opuściłem, poszedłem z nim do szpitala, pomogłem mu w odrabianiu lekcji, byłem wszędzie tam, kiedy mnie potrzebował. Jego rodzice musieli pracować, więc zostawałem z nim i towarzyszyłem mu przez w trakcie tej strasznej chorobie. Do końca. Chociaż byliśmy tylko dziećmi, zdawaliśmy sobie sprawę z tragedii jaka nas spotkała” – powiedział.zaadoptował dziewczynkę2

„Diego był moim najlepszym przyjacielem i zrobiłbym wszystko, aby mu pomóc. Jego śmierć pozostawiła głębokie i traumatyczne wspomnienie tego, jak żyje się z chorobą. Dlatego zacząłem pracować jako wolontariusz w Kościele Katolickim w Neapolu, pomagając osobom niepełnosprawnym; To było wspaniałe doświadczenie. Spotkałem tam wielu ludzi, którzy zostali do końca życia moimi przyjaciółmi” – powiedziała Luca.

Kiedy Luca zdał sobie sprawę, że chce pomagać innym, postanowił zostać kapłanem. W wieku 25 lat wstąpił do seminarium i pozostał tam przez dwa lata. Aż spotkał mężczyznę, w którym się zakochał i musiał opuścić seminarium. Mieszkali razem 11 lat.

„Mój partner i ja zawsze rozmawialiśmy o adopcji i zgodziliśmy się, że adoptujemy dziecko niepełnosprawne. Niestety zerwaliśmy kilka lat temu i zamieszkałem sam. To było wyzwanie. Ponieważ wciąż chciałem być ojcem. Ale w tym czasie we Włoszech samotny rodzic nie był w stanie adoptować dziecka. Potem wszystko się zmieniło i w 2017 r. mogłem ubiegać się o adopcję”zaadoptował dziewczynkę3

„Powiedziano mi, że będę miał szansę adoptować dziecko z problemami, którego nikt inny nie chciał. Nie miałem żadnego problemu z adoptowaniem kogokolwiek. Dzięki osobistemu doświadczeniu wiedziałem, że mam odpowiednie doświadczenie, które pozwoli poradzić sobie z każdym problemem, jaki może mieć dziecko ”

W lipcu zeszłego roku Luca dostała telefon od sądu z informacją, że jest jest możliwość adopcji dziewczynki. Nazywała się Alba, miesięczna dziewczynka cierpiąca na zespół Downa, porzucona przez matkę i odrzucona przez ponad 20 rodzin ubiegających się o adopcję. Natychmiast powiedział „tak” i od razu pobiegł do szpitala, żeby poznać małą Albę.zaadoptował dziewczynkę4

„Od razu poczułem, że jest moją córką. Przedstawiłem ją mojej rodzinie i od razu wszyscy ją pokochali. Mimo wielu trudności nigdy nie dałem jej poczuć, że jest „inna” i zawsze bardzo mocno ją kochałem i będzie tak do końca moich dni”

zaadoptował dziewczynkę5

Książka „Born to You” jest bestsellerem we Włoszech. Teraz Luca staje w obliczu uprzedzeń wielu ludzi, którzy nie akceptują, że jeden homoseksualny mężczyzna może adoptować dziecko. „Moja historia i Alby burzy wiele stereotypów na temat rodzicielstwa, religii, rodziny i wielu innych rzeczy. Ale w końcu to tylko kolejna historia życia ”, podsumowuje.


loading...
loading...


Aktualizacja: 2 października 2019