Chłopiec regularnie wpadał w furię. Ojciec dał mu lekcję życia!
Średnia 4.5 (90.77%) 13 głosy(ów)

Wychowywanie dzieci jest jednym z najpiękniejszych, ale także najtrudniejszych zadań w życiu. Rodzice muszą przygotować swoje potomstwo na wyzwania, które czekają ich w życiu najlepiej, jak potrafią. Tak zwana „edukacja wychowawcza” jest co najmniej tak samo ważna jak edukacja szkolna. Ale jak nauczyć potomstwo radzenia sobie z negatywnymi uczuciami, takimi jak smutek, strach czy gniew?
Pewien ojciec znalazł ciekawy sposób, by odpowiedzieć na napady złości syna. Zaskakująca lekcja na końcu opowieści jest inspiracją dla wszystkich rodziców.Ojciec1

Mały chłopiec ma gwałtowne napady złości każdego dnia. Czasami po prostu rzuca się na ziemię i krzyczy, czasem niszczy wszystko, co znajdzie pod ręką. Pewnego dnia ojciec chłopca wpadł na niezwykły pomysł, aby nauczyć małego choleryka jak radzić sobie z negatywnymi emocjami:Ojciec2

Ojciec daje synowi młotek oraz pudełko pełne gwoździ i mówi. „Za każdym razem, kiedy się zezłościsz, wbij gwóźdź w płot naszego ogrodu”.
Nie trzeba było długo czekać na pierwszy atak złości chłopca. Wziął więc młotek oraz gwoździe i pozwolił, by jego gniew szalał. Pierwszego dnia wbił 33 gwoździe w płot. Powtarzało się to za każdym razem.Ojciec3

Z czasem jednak chłopiec coraz bardziej zwracał uwagę na swoje emocje i zachowanie. Po kilku dniach wbijał już coraz mniej gwoździ w ogrodzenie.Ojciec4

Z czasem chłopiec zauważył, że ​​kontrolowanie wybuchów jest łatwiejsze niż uderzanie młotkiem w płot. Po miesiącu nadszedł dzień, w którym nie stracił panowania nad sobą. Był z tego powodu taki dumny, że natychmiast powiedział o tym swojemu ojcu.

„Jestem z ciebie dumny, ale mam dla ciebie jeszcze jedną pracę: chcę, żebyś wyciągnął gwóźdź z ogrodzenia za każdym razem, gdy opanowałeś swój gniew”.Ojciec5

Syn codziennie wyciągał więcej gwoździ z ogrodzenia. W końcu powiedział: „Tato, wyciągnąłem wszystkie gwoździe!”
Ojciec wziął chłopca za rękę, podszedł z nim do ogrodzenia i zanalizował wynik. „Dobra robota” – powiedział. ”Ale spójrz jak wiele jest teraz dziur. Ogrodzenie już nigdy nie będzie takie samo.”
Spojrzał synowi w oczy i powiedział: „Kiedy robisz lub mówisz coś w gniewie, zostawiasz blizny, które już nigdy nie znikną. Bez względu na to, ile razy przepraszasz – rany pozostają. Jeśli złość znów cię ogarnie, poczekaj i pomyśl dobrze, co chcesz zrobić lub powiedzieć.”Ojciec6

Chłopiec na pewno nie zapomni tej lekcji przez całe życie!

Zobacz także – Cyrk bez zwierząt? TAK! W końcu ktoś wpadł na FENOMENALNY pomysł!


loading...
loading...


Aktualizacja: 28 czerwca 2019