Mały Alfie Evans jest w śpiączce już przez cały rok, ponieważ został dotknięty tajemniczą chorobą. Brytyjski sąd apelacyjny uznał, że czas odłączyć aparaturę podtrzymującą jego życie, a wyrok ten był nieopisanym ciosem dla rodziców maluszka.
opowiastki
Alfie ma niespełna 2 lata i przebywa w szpitalu w Liverpoolu (Anglia). Chłopiec obecnie znajduje się w stanie wpół wegetatywnym, a 70% jego mózgu nie funkcjonuje prawidłowo.
opowiastki

Rodzice dziecka, 20 letni Thomas Evans i 19-letnia Kate James nigdy nie stracili nadziei na to, że wydarzy się cud i Alfie wróci do zdrowia.
opowiastki
Jednak 1 stycznia tego roku sąd apelacyjny orzekł, iż należy ”pozwolić mu odejść” i odłączyć maszyny. Zdruzgotani rodzice oczywiście nie zgodzili się z tą decyzją i podjęli dalszą walkę prawną, by za wszelką cenę ratować życie swojego synka.
opowiastki
”Płaczę, ponieważ wiem, że się mylą. Mój syn jest bardzo silny. Ma szansę z tego wyjść. Dlaczego mu na to nie pozwalają i skazują go na śmierć?” – mówi Kate.
opowiastki
Niestety, para po raz kolejny przegrała, ponieważ sąd kolejnej instancji zgodził się z orzeczeniem poprzedniego.
opowiastki
Nic jednak nie jest w stanie powstrzymać ich przed walką. Tym razem Kate i Thomas powołują się na eksperymentalną kurację we Włoszech. Poruszają niebo i ziemię, by udowodnić, że ich syn zasługuje na życie.
opowiastki

Nie wiadomo, jak ostatecznie rozstrzygnie się dramatyczna wojna rodziców z sądami, które decydują o odłączeniu aparatury i skazaniu Alfiego na śmierć.

Jedno jest pewne: oni nigdy się nie poddadzą i nie złożą broni. Będą walczyć do ostatnich sił, jak każdy rodzic w sytuacji zagrożenia swojego dziecka.
opowiastki
Mamy ogromną nadzieję, że wydarzy się cud!

Źródło: metro.co.uk

Zobacz także – Mały chłopiec drzemie przy grobie ojca. Te zdjęcia łamią serce!