OSTRZEŻENIE! Mama znajduje 3-letniego syna w nagrzanym samochodzie. Przeczytaj jej apel do innych rodziców!
Średnia 4.2 (84%) 5 głosy(ów)

Niestety, każdego lata słyszymy o dzieciach pozostawionych w nagrzanym samochodzie i cierpiących na udar słoneczny, który w najgorszym przypadku kończy się śmiercią. Którzy rodzice pozwalają na coś takiego? Matka Amy Amos zastanawiała się nad tym za każdym razem, gdy o tym usłyszała, dopóki jedno z jej dzieci nie znalazło się w tej samej niebezpiecznej sytuacji bez jej wiedzy. Na swoim blogu Amy dzieli się swoją historią:


„Dzisiaj zdałam sobie sprawę, że mój syn, który za cztery dni skończy cztery lata, nie może sam otworzyć drzwi samochodu od środka. Jest silny, wysoki jak na swój wiek i inteligentny. Ale tym razem nie mógł otworzyć klamki i wpadł w panikę.

Byliśmy w basenie. Kiedy dotarliśmy do domu, upewniłam się, że jest odpięty od fotela samochodowego, a drzwi auta były otwarte. Niosłam mokre ręczniki i kąpielówki, torebkę, aparat fotograficzny, poza tym jestem w ciąży z bliźniakami i pilnie potrzebowałem pójść do łazienki. Mój syn często wraca powoli do domu i obserwuje mrówki na drodze. Nasza dzielnica jest względnie bezpieczna, wie, że nie powinien się oddalać, wie, jak samemu otworzyć drzwi wejściowe.

Po 10 minutach zdałam sobie sprawę, że jeszcze nie słyszałam jego głosu. Starsze dzieci biegały, robiąc różne rzeczy, a jego nie było. Zaczęliśmy go szukać – może był w łazience. Albo siedział cicho gdzieś z iPadem. Ale nie było go nigdzie w domu. Był w samochodzie.

Drzwi były zamknięte, pocił się i wył, przyciskając twarz do szyby. Przez te 10 minut był uwięziony w samochodzie. Okazało się, że szukał swojej zagubionej klapki. Jedno z pozostałych dzieci myślało, że już wysiadł i po prostu zapomniał zamknąć drzwi samochodu, więc moja córka je zamknęła.

Nie mógł otworzyć samodzielnie drzwi, więc spanikował i płakał. I nikt go nie słyszał. Jestem pewna, że wszyscy jesteście tacy jak ja – myślicie, że nigdy nie zostawicie swojego dziecka w gorącym samochodzie. Ale co, jeśli Wasze dziecko zostanie tam uwięzione przez przypadek? To może się zdarzyć tak łatwo.

Zrozumiałam to teraz. Co, jeśli pomyślimy, że drzemie, a on rzeczywiście wymknął się i wsiadł do samochodu, żeby czegoś poszukać, a drzwi za nim się zatrzasnęły? Ktoś z naszej lokalnej grupy wychowawczej skomentował mój dzisiejszy wpis, mówiąc, że stało się to niedawno z 4-letnim synem przyjaciela. Zmarł. Znaleźli go próbującego otworzyć drzwi, żeby wyjść, ale było już za późno.

Dzieci w wieku przedszkolnym mogą samodzielnie chodzić i robić wiele rzeczy, ale wiele rzeczy nie mogą jeszcze otworzyć – na przykład drzwi samochodu. Na szczęście to było tylko 10 minut. Wyjaśniłam starszym dzieciom, jak szybko dzieci i zwierzęta mogą się przegrzać w gorącym samochodzie. Dałam im do zrozumienia, że od tej pory muszą być bardzo uważni, zanim zamkną drzwi samochodu.

Jutro mój trzylatek będzie ćwiczył jak otworzyć drzwi od wewnątrz, jak działają zamki i jak skutecznie wzywać pomoc, jeśli nie może wyjść sam. I przyciski też!

Nasz samochód ma przycisk przy kierownicy, który otwiera tylną klapę. Będzie ćwiczyć, jak go znaleźć i nacisnąć z powodzeniem. Oczywiście on będzie uczył się tych rzeczy, podczas gdy ja będę siedziała obok w samochodzie, ale chcę mieć pewność, że może to zrobić bez mojej pomocy.

Mamy ćwiczenia na wypadek pożaru, uczymy się pływać, dlaczego więc nie mielibyśmy nauczyć dzieci, jak wydostać się z samochodu? To może pewnego dnia uratować im życie.”

Temperatura w samochodzie może szybko wzrosnąć latem do ponad 70 stopni Celsjusza!

Zaledwie kilka minut w tym upale może zagrażać życiu małych dzieci. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze dla syna Amy. Matka ma nadzieję, że jej ostrzeżenie przekona innych rodziców, aby nauczyli swoje dzieci ratowania samych siebie lub pomocy w nagłych przypadkach. To umiejętność, która może uratować życie!
Źródło: halfheardinthestillness.com

Zobacz także – 3-tygodniowa dziewczynka ledwie uniknęła śmierci. Wszystko przez… fotelik samochodowy. Rodzice ostrzegają!


loading...
loading...


Aktualizacja: 15 października 2018