Bezpański pies prowadzi ratowników do lasu. Na miejscu nie wierzą w to, co widzą!
Średnia 4.8 (96.67%) 12 głosy(ów)

Możemy nie być w stanie komunikować się bezpośrednio, ale kiedy psy chcą, abyśmy coś wiedzieli, oni wymyślą sposób, aby nam to przekazać.

Czarny pies, który został porzucony przez swoich właścicieli kilka lat temu, zamieszkał w parku w południowym Dallas w Teksasie. Ratownicy z Dallas próbowali zdobyć jego zaufanie, aby mogli go później bezpiecznie zabrać, ale mimo ich najlepszych starań pozostał, zwierzę chciało pozostać na wolności.Marina1

Minęło kilka tygodni i nagle coś się zmieniło. Pewnego bardzo mroźnego dnia, pies zatrzymał spojrzenie na jednej z ratowników, Marinie Tarashevsce. Potem zaczął szczekać, tak głośno, jak nigdy. Ale za każdym razem, gdy szła w jego stronę, szedł kilka kroków do tyłu, wciąż utrzymując spojrzenie, wciąż szczekając.

„Powiedziałem jej, że założę się, że czworonóg stara się, aby za nim poszła”– powiedział John Miller, behawiorysta zwierząt, który był z Mariną tego dnia.
„Za każdym razem, gdy się zbliżaliśmy, odchodził i szczekał na nas mówiąc:”Chodź za mną.”

Więc ruszyli za nim, aż dotarli do wydrążonego pnia drzewa położonego w lesie obok potoku. Wtedy zdali sobie sprawę, o co chodziło z tym szczekaniem. W środku schowana była suczka, a w wokół niej 10 szczeniąt, które starała się ogrzać.

”Przez moment byliśmy w szoku, ale zaraz potem zaczęliśmy działać, by wydostać psią rodzinę z tego miejsca.” – wspomina Marina.

Gdyby nie czarny zabłąkany pies, który później został nazwany Hero (Bohater), ta biedna matka i jej szczenięta na pewno by zginęły. Marina i John na pierwszy rzut oka mogli stwierdzić, że cała rodzina jest niedożywiona i chorowita, więc natychmiast zorganizowali pomoc i opiekę medyczną.Marina2

W końcu sunia i jej szczenięta mogą wyspać się w ciepłym posłaniu…Marina3

Nawet wiedząc, że wszyscy są już bezpieczni, Bohater utrzymywał stałą czujność i nie pozwalał im zniknąć z pola widzenia.Marina4

„Nadal nie mogę w to uwierzyć, że on faktycznie doprowadził mnie do szczeniąt. Gdyby nie ten pies nikt nie znalazłby tej biednej matki z dziećmi.” – powiedziała później Marina.Marina5

A najlepsza część tej historii? Wszystkie 10 szczeniąt, a także Bohater i matka o imieniu Mona, zostały adoptowane! A więc Bohater nie tylko uratował im życie, ale także przyczynił się do znalezienia dobrych domów i zapewnienia, że nigdy nie będą musieli spędzać zimnej nocy na dworze!

Zobacz także – Pies czuwa całą noc obok człowieka z Alzheimerem. Otrzymuje za to najlepszą nagrodę!

Zobacz także:

loading...
loading...