Mama otrzymuje błędne wyniki podczas ciąży. Przeżywa szok, gdy widzi córkę!
Średnia 4.4 (87.5%) 8 głosy(ów)

40-letnia Amanda Schuster z miasta Kent w stanie Waszyngton jest uszczęśliwiona, gdy dowiaduje się, że jest w drugiej ciąży. Ze względu na swój wiek, Amanda przeszła badania, aby wykluczyć wady wrodzone u dziecka. Badania nie wykazały żadnych problemów, więc kobieta z niecierpliwością oczekuje zdrowej córeczki. Jednak rutynowa kontrola w 20 tygodniu ciąży wywołuje straszne podejrzenia u lekarza prowadzącego.Amanda1

Amanda i Robert Schuster mają już 7-letniego syna i cieszą się, że ich mała rodzina niedługo się powiększy. Dlatego w piątym miesiącu ciąży nie martwią się, gdy należy przeprowadzić rutynową kontrolę przesiewową narządów. Jednak w trakcie badania ginekolog jest coraz bardziej zmartwiony. Coś wydaje się nie tak z głową dziecka, po czym Amanda zostaje skierowana do specjalisty.

Po dokładnym zbadaniu lekarz nie ma dobrych wieści dla przyszłych rodziców. Diagnozuje ciężką formę karłowatości (achondroplazja) u nienarodzonego dziecka i musi powiedzieć małżonkom, że ich dziecko nie będzie zdolne do życia poza macicą. Zachęca kobietę do aborcji tak szybko, jak to możliwe, zanim będzie to z prawnego punktu widzenia nielegalne.Amanda2

Amanda i Robert są zdruzgotani, ale chcą zasięgnąć drugiej medycznej opinii. Szukają więc innego specjalisty, który w końcu powie rodzicom, że ich nienarodzone dziecko nie cierpi z powodu karłowatości.

Zamiast tego, dziewczynka ma tak zwany Zespół Pfeiffera, rzadką chorobę genetyczną, która związana jest głównie z silną deformacją głowy. Dzieci mają też ciężki wytrzeszcz oczu. Jednak chorzy mogą również prawidłowo rozwijać się intelektualnie, w zależności od ciężkości choroby.

Biorąc pod uwagę wszystko, co czeka ich po porodzie, Amanda i Robert ostatecznie decydują się, by dziewczynka przyszła na świat.Amanda3

Wreszcie, 13 lipca 2017 r. mała Emmy urodzi się przez cesarskie cięcie. Chociaż Amanda i Robert byli wcześniej pouczani o zespole Pfeiffera przez wielu lekarzy, widok córki jest dla nich szokiem.

„Mimo że przygotowaliśmy się bardzo dobrze na ten dzień, po raz pierwszy zobaczyłam Emmy i nie mogłam powiedzieć ani słowa. Jej oczy były ogromne, głowa była całkowicie zdeformowana, a lekarze zaintubowali ją tuż po urodzeniu, jeszcze zanim pozwolono mi ją trzymać. Ale widzieliśmy też jej piękne niebieskie oczy i ciemne włosy „ – mówi Amanda.Amanda4

Krótko po narodzinach dziewczynka musi przejść pierwszą operację. Największym problemem jest zapewnienie mózgowi wystarczającej przestrzeni do wzrostu, co wiąże się z kilkoma zabiegami chirurgicznymi. Dlatego Emmy spędza pierwsze cztery miesiące po porodzie w szpitalu z mamą Amandą.Amanda5

Kiedy obie wreszcie opuszczają szpitalne mury, zostają powitane przez rodzinę i przyjaciół z otwartymi ramionami. Od tego czasu starszy brat Emmy, Baron, nie odstępuje Emmy na krok.

„Ma rodziców, którzy ją kochają, brata, który ją uwielbia, dziadków, którzy ją wspierają, oraz zespół lekarzy, pielęgniarek i terapeutów, którzy robią wszystko, co mogą, aby dać jej najlepszy start w życiu.”– mówi Amanda.Amanda6

Amanda ma nadzieję, że jej mała dziewczynka, pomimo swojego szczególnego wyglądu, nie spotka się z odrzuceniem w dzisiejszym społeczeństwie:

”Wiemy, że Emmy będzie zawsze wyglądać inaczej i że w związku z tym jej życie może być pełne uprzedzeń, ciekawskich spojrzeń i komentarzy. Będzie musiała z tym walczyć, ale naszym celem jest pokazanie jej, jak bardzo jest kochana, i dać jej siłę do bycia tym, kim chce być. Mamy nadzieję, że zdołamy zaszczepić w niej akceptacje do samej siebie.”Amanda7

Amanda i Robert nie wyobrażają sobie dzisiaj życia bez swojej Emmy. Decyzja o urodzeniu dziecka pomimo jego choroby może nie być zrozumiała dla wszystkich, ale była właściwa dla ich rodziców i to powinno być najważniejsze.

Zobacz także – Podczas srogiej zimy kierowca autobusu zauważa chłopca bez czapki i rękawiczek. Mężczyzna natychmiast postanawia działać!


loading...
loading...


Aktualizacja: 18 lutego 2019